Coraz lepiej zaizolowane i szczelne budynki wymagają dziś uwagi nie tylko zimą, ale także latem. Duże przeszklenia i intensywne nasłonecznienie zwiększają ryzyko przegrzewania, dlatego znaczenia nabiera sposób ograniczania zysków słonecznych i zapotrzebowania na chłodzenie.
W ten kierunek wpisuje się projekt nowych Warunków Technicznych, określany jako WT 2026. Na dzień przygotowania artykułu pozostaje on projektem, ale już dziś widać, że nowe regulacje będą mocniej związane z efektywnością energetyczną i standardem budynków bezemisyjnych.
Dla branży stolarki i osłon okiennych szczególnie ważny jest temat ochrony przed nadmiernym nasłonecznieniem. Znaczenie mają tu zarówno parametry przeszkleń, jak i właściwie zaplanowane osłony zewnętrzne
Energooszczędny budynek musi dobrze funkcjonować również latem
Przez wiele lat w rozmowach o energooszczędności dominował przede wszystkim temat ograniczania strat ciepła. Lepsza izolacja, coraz cieplejsza stolarka, odpowiednio rozwiązane detale oraz szczelność budynku pozwalają znacząco zmniejszyć ilość energii potrzebnej do ogrzewania.
Nie oznacza to jednak, że dobrze zaizolowany i szczelny budynek automatycznie będzie komfortowy przez cały rok.
Duże przeszklenia, intensywne nasłonecznienie oraz brak właściwie zaplanowanego zacienienia mogą prowadzić do nadmiernego wzrostu temperatury we wnętrzach. Energia słoneczna, która przedostanie się przez przeszklenie do pomieszczenia, staje się zyskiem cieplnym. Jeżeli wcześniej nie ograniczymy jej dopływu, później musimy znaleźć sposób na usunięcie tego ciepła.
Wtedy najczęściej zaczynamy myśleć o klimatyzacji.
Budownictwo pasywne odwraca jednak tę kolejność. Najpierw analizujemy, w jaki sposób ograniczyć problem, a dopiero później zastanawiamy się, czy potrzebujemy instalacji, która będzie usuwała jego skutki.
W podejściu do chłodzenia pasywnego kluczowa jest kolejność decyzji projektowych. Agnieszka Figielek i Bartosz Królczyk z PASYWNY M2 ujmują ją w prostą hierarchię:
nie wpuść → opóźnij → pochłoń → wyrzuć → dopiero klimatyzacja.
Pierwszym krokiem jest więc ograniczenie ilości energii słonecznej, która w ogóle dostanie się do budynku. Dopiero kolejne decyzje dotyczą właściwości przegród, wykorzystania masy akumulacyjnej, nocnego przewietrzania czy pracy instalacji.
To podejście dobrze pokazuje, dlaczego ochrona przeciwsłoneczna przestaje być wyłącznie elementem wyposażenia budynku.
Osłona przeciwsłoneczna nie powinna pojawiać się na końcu projektu
Jeżeli o żaluzji fasadowej, rolecie zewnętrznej czy innym sposobie zacienienia zaczynamy myśleć dopiero wtedy, gdy projekt budynku jest właściwie zamknięty, wiele decyzji zostało już wcześniej podjętych.
Orientacja budynku, rozmieszczenie i wielkość przeszkleń, konstrukcja nadproża, grubość izolacji czy sposób wykończenia elewacji wpływają później na możliwości zastosowania określonego rozwiązania.
Dlatego w budownictwie energooszczędnym coraz ważniejsze staje się spojrzenie na osłonę nie jak na dodatek do okna, ale jako element całej strategii ochrony budynku przed przegrzewaniem.
I nie oznacza to, że w każdym miejscu powinniśmy zastosować dokładnie to samo rozwiązanie.
Położenie przeszklenia ma znaczenie
Słońce nie oddziałuje na wszystkie elewacje w taki sam sposób. Zmienia się jego wysokość, kąt padania promieni oraz czas, przez jaki dana część budynku pozostaje nasłoneczniona.
Na elewacji południowej letnie słońce znajduje się stosunkowo wysoko. Odpowiednio zaprojektowane i ustawione lamele żaluzji fasadowej mogą ograniczać bezpośrednie promieniowanie słoneczne, jednocześnie pozostawiając dostęp do światła dziennego. To właśnie możliwość zmiany kąta ustawienia lameli jest jedną z istotnych zalet tego typu osłony.
Nie musimy więc wybierać wyłącznie pomiędzy pełnym nasłonecznieniem a całkowitym zaciemnieniem pomieszczenia. Ustawienie lameli pozwala zarządzać światłem, zacienieniem i widokiem na zewnątrz zależnie od aktualnych warunków.
Inaczej wygląda sytuacja na elewacjach wschodnich i zachodnich, gdzie słońce znajduje się niżej. Promienie padają wtedy pod innym kątem i skuteczna ochrona może wymagać większego domknięcia osłony, odpowiedniego sterowania lub zastosowania innego rozwiązania. W praktyce oznacza to, że jeden budynek może wykorzystywać różne strategie ochrony przeciwsłonecznej w zależności od położenia przeszkleń.
To kolejny argument za tym, aby decyzje dotyczące osłon podejmować razem z architektem na możliwie wczesnym etapie projektu.
Roleta czy żaluzja fasadowa? Nie zawsze chodzi o ten sam efekt
Różne rodzaje zewnętrznych osłon mogą bardzo skutecznie ograniczać dopływ promieniowania słonecznego, ale różnią się sposobem użytkowania.
Zamknięta roleta zewnętrzna zapewnia bardzo wysoki stopień zacienienia, jednak jednocześnie mocno ogranicza dostęp światła dziennego. Żaluzja fasadowa daje większą możliwość regulacji. Ruchome lamele pozwalają ograniczyć bezpośrednie promieniowanie, pozostawiając jednocześnie część naturalnego światła we wnętrzu.
Ma to znaczenie nie tylko dla bilansu energetycznego, ale również dla codziennego komfortu użytkownika. Skuteczna ochrona przed przegrzewaniem nie powinna oznaczać konieczności przebywania przez cały słoneczny dzień w całkowicie zaciemnionym pomieszczeniu.
Dlatego nie ma jednej osłony, którą można bez analizy zastosować w każdym miejscu. Rodzaj rozwiązania powinien wynikać między innymi z orientacji przeszklenia, sposobu użytkowania pomieszczenia, oczekiwanego dostępu światła dziennego oraz założeń energetycznych całego budynku.
O takim projektowaniu PASYWNY M2 mówi od ponad dekady
Agnieszka Figielek i Bartosz Królczyk z PASYWNY M2 od lat zajmują się budownictwem pasywnym nie tylko od strony teoretycznej. Agnieszka jest architektką i projektantką budownictwa pasywnego, natomiast wspólnie z Bartkiem rozwijają działalność projektową i edukacyjną skierowaną między innymi do architektek i architektów.
Ich doświadczenie z budownictwem pasywnym zaczęło się ponad dekadę temu. Pierwszy budynek zaprojektowany przez nich w tym standardzie, przedszkole z kawiarnią „Czyto gruszka”, powstał jako efekt kilku lat analiz, wielu wariantów koncepcji oraz pracy nad rozwiązaniami, które wtedy w Polsce nie były jeszcze powszechnie stosowane. Jak sami opisują w materiałach szkoleniowych, zanim osiągnęli właściwy rezultat, przeanalizowali trzynaście różnych wariantów bryły.
Dziś tę wiedzę przekazują dalej. W ramach ZEROenergetycznych Półkolonii oraz Akademii Budownictwa ZEROemisyjnego uczą projektantów nie tylko konkretnych parametrów czy zasad wykonywania obliczeń, ale przede wszystkim systemowego patrzenia na budynek i konsekwencje decyzji podejmowanych już na etapie koncepcji.
Jednym z przykładów pokazujących, jak takie podejście wygląda w praktyce, jest projekt Zespołu Wspomaganych Społeczności Mieszkaniowych w Starej Pecynie. Dwa budynki zostały zaprojektowane przez PASYWNY M2 w standardzie pasywnym. To dobry przykład tego, że efektywność energetyczna nie wynika z zastosowania jednego produktu, ale z połączenia wielu decyzji dotyczących bryły, przegród, instalacji oraz sposobu funkcjonowania całego obiektu.
Na zdjęciach realizacji widoczne są również zewnętrzne osłony okienne. Ich obecność dobrze wpisuje się w szersze podejście do ochrony budynku przed nadmiernymi zyskami słonecznymi. Szczegółową rolę osłon w tym konkretnym projekcie chcielibyśmy jednak pozostawić do potwierdzenia przez autorów projektu.
„W budynku energooszczędnym ochrona przed przegrzewaniem nie powinna być decyzją podejmowaną na końcu projektu. Jej skuteczność zależy od orientacji budynku, wielkości i rodzaju przeszkleń oraz sposobu, w jaki słońce dociera do wnętrza w różnych porach dnia i roku. Dlatego wszystkie produkty, w tym osłony przeciwsłoneczne, warto analizować już na etapie koncepcji, razem z pozostałymi elementami wpływającymi na bilans energetyczny budynku.” – mówi Agnieszka Figielek.
„W budownictwie pasywnym najpierw staramy się ograniczyć problem, a dopiero później szukamy instalacji, która będzie usuwać jego skutki. Jeżeli możemy zatrzymać nadmierne zyski słoneczne przed szybą, nie ma sensu najpierw wpuszczać tej energii do budynku, a później zużywać kolejnej energii na jego chłodzenie. Dlatego ochrona przeciwsłoneczna jest jednym z elementów, o których warto myśleć znacznie wcześniej niż na etapie wyposażania gotowego budynku.” – uzupełnia Bartosz Królczyk.
Co zmieniają nowe przepisy WT 2026 w ochronie budynków przed przegrzewaniem?
Projekt nowych Warunków Technicznych wpisuje się w sposób myślenia, który w budownictwie pasywnym funkcjonuje od lat. Ministerstwo w materiałach dotyczących projektu wskazuje między innymi na zmianę minimalnych wymagań dotyczących charakterystyki energetycznej nowych i przebudowywanych budynków oraz wprowadzenie standardu budynku bezemisyjnego. Jest to bezpośrednio związane z wdrażaniem dyrektywy EPBD.
Dla branży szczególnie ważne jest jednak szersze spojrzenie na efektywność energetyczną. Budynku nie można analizować poprzez jeden produkt, jedną instalację czy jeden parametr. Ostateczny wynik jest konsekwencją szeregu decyzji dotyczących bryły, orientacji, przeszkleń, izolacji, szczelności, wentylacji, zacienienia oraz sposobu użytkowania obiektu.
Zewnętrzna ochrona przeciwsłoneczna jest jednym z tych elementów.
Nie oznacza to, że WT 2026 wprowadzą obowiązek stosowania żaluzji fasadowych w każdym budynku. Byłoby to zbyt dużym uproszczeniem. Przepisy wyznaczają parametry i wymagany efekt, natomiast zadaniem projektanta pozostaje dobór właściwych rozwiązań.
Dla producentów jest to jednak bardzo czytelny sygnał. Znaczenie produktów, które pozwalają architektowi świadomie zarządzać zyskami słonecznymi i komfortem letnim, będzie rosło.
Gdzie w tym wszystkim znajduje się RAILING?
W RAILING nie produkujemy kompletnych żaluzji fasadowych. Rozwijamy natomiast systemy przeznaczone do ich zabudowy i integracji z elewacją budynku.
To rozróżnienie jest ważne, ponieważ właśnie sposób włączenia osłony w przegrodę jest jednym z zagadnień, które powinny być analizowane odpowiednio wcześnie. Kaseta, prowadnice, stolarka okienna, warstwa izolacji i wykończenie elewacji nie funkcjonują niezależnie od siebie.
Jeżeli żaluzja ma być świadomie uwzględnionym elementem ochrony budynku przed przegrzewaniem, trzeba przewidzieć również miejsce i sposób jej zabudowy.
W tym kierunku rozwijamy między innymi nasze systemy do osłon fasadowych. W najbliższym czasie będziemy również informować o nowych rozwiązaniach, które pojawią się w tej części oferty RAILING.
Zależy nam jednak na tym, aby nie mówić o nich wyłącznie z perspektywy produktu. Chcemy coraz mocniej pokazywać również kontekst projektowy, ponieważ dopiero wtedy można zrozumieć, dlaczego dany element znajduje się właśnie w tym miejscu i jakie ma znaczenie dla całego rozwiązania.
Technologia i architektura coraz bardziej się przenikają
Jednym z wniosków, które szczególnie mocno wybrzmiewają podczas edukacji dotyczącej budownictwa pasywnego, jest wpływ decyzji technologicznych na decyzje architektoniczne.
Wybór sposobu zacienienia może wpłynąć na detal elewacji. Wielkość przeszklenia wpływa na bilans energetyczny. Orientacja budynku zmienia ilość zysków słonecznych. Sposób montażu stolarki może decydować o powstaniu mostka termicznego. Każdy z tych elementów jest częścią tego samego budynku, dlatego trudno projektować je całkowicie niezależnie.
To właśnie z tego powodu nowe wymagania warto obserwować nie dopiero wtedy, gdy zaczną obowiązywać, ale już na etapie prac nad przepisami. Pozwala to producentom przygotowywać rozwiązania, projektantom budować wiedzę, a całej branży lepiej rozumieć kierunek nadchodzących zmian.
Projekt WT 2026 wciąż znajduje się w procesie legislacyjnym, dlatego jego ostateczny kształt może jeszcze ulec zmianie.
Kierunek wydaje się jednak jasny. Budynek przyszłości ma zużywać mniej energii, lepiej radzić sobie zarówno zimą, jak i latem, a coraz większa część odpowiedzialności za osiągnięcie tego efektu będzie spoczywała na decyzjach podejmowanych już na etapie projektu.
Dlatego w Akademii RAILING chcemy śledzić te zmiany i rozmawiać o nich nie tylko z perspektywy producenta. Chcemy zapraszać do tej rozmowy osoby, które projektują, analizują i edukują branżę w zakresie budownictwa pasywnego i energooszczędnego.
Pierwszymi ekspertami, których poprosiliśmy o spojrzenie na ten temat, są Agnieszka Figielek i Bartosz Królczyk z PASYWNY M2.
Bo zanim zaczniemy mówić o konkretnym produkcie, warto najpierw dobrze zrozumieć budynek, w którym ma on pracować..
Zdjęcie:
Realizacja Pasywny M2 „Dom z ogrodem zimowym” to pierwszy projekt zeroenergetyczny certyfikowany w standardzie Passive House Plus (jedyny taki budynek w Polsce).
Budownictwo w Polsce stoi przed kolejnym etapem zmian. Projekt nowych Warunków Technicznych, określanych powszechnie jako WT 2026, wpisuje się w szerszy kierunek związany z efektywnością energetyczną budynków, ograniczaniem strat ciepła i coraz dokładniejszym projektowaniem detali.
Na dzień przygotowania tego artykułu nowe przepisy pozostają projektem, dlatego ich ostateczny kształt może się jeszcze zmienić. Sam kierunek regulacji jest jednak wyraźny. Zgodnie z projektem nowych Warunków Technicznych przygotowanym przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii nowe regulacje mają między innymi aktualizować i doprecyzowywać obecne wymagania oraz odpowiadać na zmiany technologiczne zachodzące w budownictwie.
W przypadku stolarki okiennej szczególnej uwagi wymaga cały detal otworu okiennego. Dobre parametry samego okna są ważne, ale na końcowy efekt wpływają również sposób montażu, uszczelnienie połączenia z murem, ograniczenie mostków cieplnych, rozwiązanie strefy podokiennej, montaż parapetu oraz uwzględnienie ewentualnych osłon zewnętrznych.
Dobre parametry stolarki to dopiero część całego rozwiązania
Okno jest jednym z tych elementów budynku, w których spotyka się wiele różnych materiałów i funkcji. Ościeżnica, mur, warstwa izolacji oraz materiały montażowe i uszczelniające muszą wspólnie stworzyć prawidłowo działający detal.
Ten obszar od wielu lat rozwija ISO-Chemie, firma specjalizująca się w rozwiązaniach do montażu i uszczelniania stolarki otworowej.
Jednym z przykładów są systemy ISO-TOP WINFRAMER „TYP 1” i „TYP 3”, przeznaczone do montażu okien w zewnętrznej warstwie izolacji cieplnej. Rozwiązania zostały opracowane między innymi z myślą o ograniczeniu wpływu mostków cieplnych i właściwym przenoszeniu obciążeń.
Systemy WINFRAMER TYP 1 i TYP 3 zostały również sklasyfikowane przez Passive House Institute jako certyfikowane komponenty do zastosowania w budownictwie pasywnym.
Szczelność połączenia okna z murem. Co mówią obecne przepisy?
W tym miejscu warto spojrzeć nie tylko na technologię, ale również na obowiązujące wymagania prawne.
Warunki Techniczne wskazują, że połączenia okien z ościeżami należy projektować i wykonywać pod kątem osiągnięcia całkowitej szczelności na przenikanie powietrza.
Przepisy podają jednocześnie konkretne parametry dla samych okien i drzwi balkonowych oraz zalecane poziomy szczelności całych budynków. Nie wskazują natomiast osobnej wartości granicznej odnoszącej się wyłącznie do infiltracji powietrza przez połączenie okna z ościeżem.
Podstawą prawną jest Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w szczególności pkt 2.3 załącznika nr 2 dotyczący szczelności na przenikanie powietrza.
Na tę różnicę zwraca uwagę Jarosław Wiczuk, Dyrektor Sprzedaży Polska ISO-Chemie:
„Obecny przepis mówi o konieczności osiągnięcia całkowitej szczelności połączenia okna z ościeżem, ale nie wskazuje konkretnej wartości granicznej dla tego połączenia. Czytając go dosłownie, można odnieść wrażenie, że infiltracja powietrza powinna wynosić zero. Technicznie jest to możliwe, ale z punktu widzenia wykonawcy problemem jest brak jasno określonego marginesu dopuszczalności wykonanej pracy.”
Jarosław Wiczuk, Dyrektor Sprzedaży Polska ISO-Chemie
Projekt nowych Warunków Technicznych ma ten obszar doprecyzować. Według informacji przekazanych przez ISO-Chemie w projekcie pojawił się już konkretny współczynnik infiltracji powietrza dla połączenia okna z ościeżem.
Pierwotnie przewidziano wartość nie większą niż 0,3 m³/(m·h·daPa²/³). W toku konsultacji społecznych ISO-Chemie zgłosiło uwagę dotyczącą obniżenia tej wartości do 0,1 m³/(m·h·daPa²/³). Jak informuje firma, uwaga została uwzględniona.
Na moment publikacji nadal mówimy jednak o projekcie. Ostateczne wymaganie będzie można jednoznacznie potwierdzić dopiero po opublikowaniu nowego rozporządzenia.
„Jeżeli w finalnym rozporządzeniu pojawi się konkretna wartość dla połączenia okna z ościeżem, wykonawca otrzyma jasny punkt odniesienia. Będzie można określić, co jest dopuszczalne, a co nie. Dlatego samo doprecyzowanie tego wymagania oceniam pozytywnie.”
Jarosław Wiczuk, Dyrektor Sprzedaży Polska ISO-Chemie
To ważna zmiana również z szerszej perspektywy. Pokazuje, że w nowoczesnym budownictwie coraz większego znaczenia nabiera nie tylko parametr pojedynczego produktu, ale również sposób wykonania konkretnego połączenia.
Szczelność połączenia ma znaczenie dla całej przegrody
Jednym z rozwiązań ISO-Chemie przeznaczonych do uszczelniania złącza okiennego jest ISO-BLOCO HYBRATEC, wielofunkcyjna taśma opracowana tak, aby realizować kilka funkcji w jednym złączu, od szczelności powietrznej, przez izolację cieplną, po ochronę przed wpływem warunków zewnętrznych.
Produkt został również sklasyfikowany przez Passive House Institute jako komponent przeznaczony do zastosowania w budownictwie pasywnym.
Sama jakość materiału nie rozwiązuje jednak wszystkiego. Równie istotne jest prawidłowe zaprojektowanie detalu i zastosowanie danego rozwiązania zgodnie z jego przeznaczeniem.
„Możemy zastosować stolarkę o bardzo dobrych parametrach, ale jej potencjał trzeba jeszcze prawidłowo przenieść na gotowy budynek. Sposób osadzenia okna, jego uszczelnienie oraz połączenie z warstwą izolacji mają realne znaczenie dla funkcjonowania całej przegrody. Dlatego coraz ważniejsze jest, aby o rozwiązaniu montażowym myśleć już na etapie projektu, a nie dopiero wtedy, kiedy okna pojawiają się na budowie.”
Jarosław Wiczuk, Dyrektor Sprzedaży Polska ISO-Chemie
Wiedza projektowa musi spotkać się z wykonaniem
Projekt może bardzo dobrze opisywać sposób montażu stolarki, ale ostateczna jakość detalu zależy również od wykonania. To jeden z powodów, dla których ISO-Chemie łączy rozwój produktów z edukacją wykonawców i praktycznymi szkoleniami.
Przykładem są organizowane przez firmę pikniki branżowe, podczas których montaż stolarki odbywa się bezpośrednio na placu budowy. Uczestnicy mogą zobaczyć rozwiązania nie na rysunku czy slajdzie, ale podczas rzeczywistego montażu.
RAILING uczestniczy w tym formacie jako Partner wydarzeń. Dla naszej firmy jest to możliwość zobaczenia, jak rozwiązania związane ze stolarką, uszczelnieniem i całym otworem okiennym funkcjonują bezpośrednio na budowie.
„Na budowie bardzo szybko widać, czy rozwiązania zaplanowane na etapie projektu są czytelne również dla wykonawcy. Wiedza techniczna ma największą wartość wtedy, kiedy można ją prawidłowo zastosować w konkretnym detalu i powtarzalnie wykonać na kolejnych realizacjach.”
Jarosław Wiczuk, Dyrektor Sprzedaży Polska ISO-Chemie
Strefa podokienna również powinna być częścią projektu
Otwór okienny nie kończy się na ramie i złączu z murem. Kolejnym miejscem wymagającym świadomego rozwiązania jest strefa podokienna.
Technologia stolarki, systemy uszczelniające i materiały montażowe przez ostatnie lata rozwijały się bardzo dynamicznie. W naszej ocenie montaż parapetu zewnętrznego pozostawał jednak jednym z mniej rozwijanych elementów strefy okna.
Pękająca elewacja w sąsiedztwie parapetu, zacieki czy problemy związane z późniejszym demontażem parapetu to sytuacje, o których słyszeliśmy od klientów i wykonawców.
Między innymi z tych obserwacji powstał System SMART do montażu parapetów zewnętrznych
„Budowa się zmienia, stolarka się zmienia, mamy coraz lepsze materiały i coraz bardziej zaawansowane rozwiązania montażowe. Natomiast jako producent parapetów przez długi czas nie widzieliśmy równie dużego przełomu w samym sposobie ich montażu. W pewnym momencie zadaliśmy sobie pytanie: czy można zrobić to inaczej i wyeliminować część problemów, które pojawiają się później na elewacji? Tak zaczęły się prace nad Systemem SMART.”
Andrzej Twardowski, właściciel RAILING
System SMART pozwala przygotować miejsce pod późniejszy montaż parapetu na wcześniejszym etapie prac. Sam parapet może zostać zamontowany później, również po wykonaniu elewacji, a w razie potrzeby zdemontowany bez ingerencji w jej powierzchnię.
System występuje w kilku wariantach, między innymi do zastosowania z ciepłym parapetem, adapterami lub kątownikami. Pozwala to dopasować rozwiązanie do różnych technologii i etapów realizacji.
Ważne jest jednak rozróżnienie dwóch zagadnień. System SMART nie odpowiada za osiągnięcie parametrów szczelności połączenia okna z ościeżem. Łączy je natomiast sposób myślenia o strefie okna jako o wcześniej zaprojektowanym detalu, a nie zbiorze elementów rozwiązywanych niezależnie przez kolejne ekipy.
Nad oknem pojawia się kolejny element do skoordynowania
Coraz częściej w projekcie trzeba przewidzieć również miejsce na zewnętrzną osłonę przeciwsłoneczną. Wraz z rosnącym znaczeniem komfortu letniego oraz ograniczania przegrzewania budynków zwiększa się również znaczenie żaluzji fasadowych.
RAILING nie produkuje kompletnych żaluzji. W tym obszarze działamy jako systemodawca.
Jednym z rozwijanych przez nas rozwiązań jest system żaluzji fasadowych RAFF-R, obejmujący między innymi skrzynki, prowadnice oraz elementy pozwalające dopasować system do konkretnej konfiguracji montażowej.
Przy takim rozwiązaniu znaczenie ma wcześniejsze uwzględnienie kasety, prowadnic, sposobu ich montażu oraz relacji z warstwą ocieplenia i stolarką.
To kolejny element, który warto przewidzieć razem z pozostałymi rozwiązaniami w strefie okna, zamiast pozostawiać jego rozwiązanie na końcowy etap inwestycji.
Strefa okna wymaga spójnego projektu
Jednym z ważniejszych wniosków wynikających ze zmian zachodzących w budownictwie jest potrzeba patrzenia na otwór okienny jako na całość.
Parametry stolarki, sposób jej uszczelnienia, rozwiązanie strefy podokiennej, parapet oraz sposób zabudowy osłony zewnętrznej powinny być ze sobą skoordynowane już na etapie projektu.
Coraz większego znaczenia nabiera więc współpraca producentów, architektów, projektantów i wykonawców. Każda ze stron patrzy na detal z innej perspektywy, ale dopiero połączenie wiedzy projektowej, produktowej i wykonawczej pozwala ograniczyć przypadkowe decyzje podejmowane na późniejszych etapach inwestycji.
„Z perspektywy producenta coraz wyraźniej widać, że wielu problemów można uniknąć, jeśli poszczególne rozwiązania zostaną uwzględnione odpowiednio wcześnie. Dotyczy to zarówno montażu parapetu, jak i miejsca na osłonę zewnętrzną czy sposobu połączenia tych elementów z elewacją. Im lepiej przygotowany detal, tym mniej przypadkowych decyzji pozostaje do podjęcia już na budowie.”
Andrzej Twardowski, właściciel RAILING
ISO-Chemie wnosi do tej współpracy doświadczenie związane z montażem stolarki, szczelnością połączeń i systemami stosowanymi również w budownictwie pasywnym. RAILING zajmuje się między innymi rozwiązaniami w strefie podokiennej oraz systemami do zabudowy osłon fasadowych.
Obie firmy działają w różnych obszarach, ale ich produkty spotykają się w tym samym miejscu: w otworze okiennym.
WT 2026 warto analizować już dziś
Projekt nowych Warunków Technicznych nadal znajduje się w procesie legislacyjnym. Na szczegółowe wnioski dotyczące finalnych wymagań trzeba więc poczekać do publikacji rozporządzenia.
Już teraz warto jednak obserwować kierunek zmian.
Dla producentów oznacza to potrzebę analizowania nie tylko parametrów własnych produktów, ale również ich miejsca w całym detalu. Dla projektantów coraz ważniejsze będzie koordynowanie rozwiązań na etapie koncepcji i projektu wykonawczego, a dla wykonawców czytelność dokumentacji i możliwość zastosowania rozwiązań pozwalających powtarzalnie wykonać określony detal.
W Akademii RAILING będziemy wracać do tych zagadnień, pokazując zarówno zmiany w przepisach, jak i konkretne rozwiązania techniczne oraz doświadczenia firm i ekspertów pracujących na co dzień z wymagającymi detalami budowlanymi.
O autorze
Artykuł opracował zespół RAILING na podstawie wiedzy technicznej i doświadczenia w zakresie strefy okna oraz systemów dla nowoczesnego budownictwa. Materiał uwzględnia również eksperckie informacje przekazane przez Jarosława Wiczuka, Dyrektora Sprzedaży Polska ISO-Chemie, dotyczące szczelności połączenia okna z ościeżem i projektowanych zmian w Warunkach Technicznych WT 2026.